Informacje ogólne

Emilia Bagnicka


1. Znaczenie chowu i hodowli kóz

Kozy jako gatunek były zawsze przedmiotem zainteresowania badaczy. Są jednymi z pierwszych (po psach) zwierzętami udomowionymi przez człowieka. Przez wieki chów tych zwierząt był niezwykle istotny ekonomicznie na wszystkich kontynentach, mający duży wpływ, nie zawsze pozytywny, na środowisko (ekosystemy). Znaczenie gatunku rośnie wraz z możliwościami adaptacyjnymi zwierząt, ich wpływem na warunki socjo-ekonomiczne, możliwością dopasowania się do wymagań i możliwości rynku oraz potencjalnymi możliwościami wzrostu produkcji. Kozy są prawdopodobnie najbardziej wszechstronnym zwierzęciem domowym, zarówno pod względem adaptacji do warunków środowiskowych, jak i różnorodności produkcji. Przystosowały się niemalże do wszystkich stref klimatycznych. Jedyne obszary gdzie kozy nie są utrzymywane to pustynie oraz arktyczna tundra i tajga. W tych skrajnych warunkach zostały zastąpione odpowiednio przez wielbłądy i renifery. Kozy mogą przeżyć w środowisku, które dla krów czy owiec jest zbyt surowe. Utrzymanie tych zwierząt jest możliwe nawet w niewielkim gospodarstwie domowym. Dostarczają właścicielom zarówno mleka jak i mięsa, dzięki czemu zyskały miano „krów dla ubogich”. Z tego względu chów kóz jest popularny w regionach o niskim rozwoju ekonomicznym, a wypowiadający się na łamach The Wall Street Journal ekonomiści nazwali nawet stopień rozpowszechnienia chowu kóz „odwrotnym indeksem ekonomicznej prosperity”. Długotrwałe susze nie wpływają na rozród tych zwierząt. Efektywnie wykorzystują one ugory i pasze gorszej jakości. Pamiętać jednak należy o niebezpieczeństwie negatywnego wpływu tych zwierząt na środowisko. Przykładem może być wprowadzenie kóz do ekosystemów małych wysp. Zdziczałe kozy, których populacje nie były kontrolowane przez człowieka, doprowadziły do destrukcji takich ekosystemów, spowodowały stratę wielu lokalnych gatunków roślin, ograniczyły bioróżnorodność, zwiększyły erozję gleby. Na początku XX wieku na Bałkanach zabroniono wypasu kóz w lasach, gdyż zbyt duża liczba tych zwierząt powodowała ich degradacje.

Duże znaczenie chowu kóz znalazło swe odbicie już w wielu starożytnych wierzeniach i kultach. Koza Amaltea wykarmiła Zeusa, który w dowód wdzięczności z jej rogu uczynił „róg obfitości”. Tarcza bogini Ateny pokryta była kozią skórą. Greckie Dionizje odbywały się także z wykorzystaniem skór kozich. Święto to dało początek greckiej tragedii. Słowo „tragedia” po grecku oznacza „pieśń kozła”. Bóg Thor z nordyckich wierzeń jeździł zaprzęgiem złożonym z dwu czarnych kozłów.

Również w słowiańskich wierzeniach napotykamy kozła. Zwierzęta potężnego boga magii, przysięgi i zaświatów Welesa (Wołosa) to sowa i kozioł. W dzisiejszych przesądach sowa pojawia się jako zwiastun śmierci. Po wprowadzeniu chrześcijaństwa często wierzono, że diabeł przyjmuje postać kozła, co według niektórych historyków było czynnikiem hamującym rozwój chowu i hodowli kóz w średniowiecznej Polsce. Stwierdzenie „kozioł ofiarny” pochodzi natomiast z kultury żydowskiej, gdzie, w corocznym Dniu Pojednania, na najczęściej czarne kozły zrzucano swe grzechy. Następnie by się pozbyć grzechów wyprowadzano kozły na pustynie i zostawiano tam, bądź wręcz kamienowano. Kozły i kozy były zwierzętami ofiarnymi w wielu kulturach i religiach.

Obecnie w krajach rozwijających się mleko kóz jest w dalszym ciągu ważnym składnikiem diety ludzi, zwłaszcza na terenach wiejskich. Większość światowego pogłowia kóz utrzymywana jest w ubogim środowisku, w którym tylko ten gatunek zwierząt jest w stanie nie tylko przeżyć, ale również wykazać się odpowiednim poziomem użytecznej produkcji.

W krajach rozwiniętych utrzymywana jest jedynie niewielka część światowego pogłowia kóz, natomiast populacje te wyróżniają się intensywnością produkcji i wysoką wydajnością jednostkową. W tych krajach mleko i mięso kozie to produkty niszowe – alternatywne w stosunku do podstawowej diety. Część konsumentów postrzega je jako środki dietetyczne lub zdrowotne. Produkty kozie są najczęściej znacznie droższe od podobnych produktów z mleka krowiego. Wypada też wspomnieć, że w niektórych krajach rozwiniętych (jak Stany Zjednoczone, Kanada, Niemcy) kozy są nierzadko utrzymywane, podobnie jak psy i koty, jako zwierzęta towarzyszące. Kozy wykorzystywane są również jako zwierzęta towarzyszące dla koni, które stojąc samotnie w boksie nudzą się i nabywają narowów i złych nawyków.


2. Klasyfikacja zoologiczna

Dzikie kozy (Capra aegagrus) należą do rodzaju koza (Capra), plemienia kóz i owiec (Caprini), podrodziny piżmowołów, kóz i owiec (Caprinae), rodziny krętorogich (Bovidae), podrzędu przeżuwaczy (Ruminantia) oraz rzędu parzystokopytnych (Artiodactyla). Kozy te można podzielić na trzy grupy, różniące się od siebie przede wszystkim kształtem rogów. Pierwsza z nich to grupa kóz bezoarowych (Capra aegagrus aegagrus), druga to markur (ang. Markhol lub Markhor) (Capra aegagrus falconeri) a trzecia koziorożec (Capra aegagrus ibex). Pierwotnie uznawano je za trzy odrębne gatunki, jednak po stwierdzeniu, że krzyżówki (hybrydy) między tymi zwierzętami są płodne uznano, że należą do jednego gatunku. Dzikie kozy występują najczęściej w górach lub na terenach półpustynnych. Naturalne tereny zamieszkiwane przez kozy bezoarowe to zachodnia Azja, koziorożce to zachodnia Azja, wschodnia Afryka i Europa, natomiast grupa kóz markur żyje na terenie Afganistanu i Kaszmiru-Karakorum.


3. Udomowienie

Udomowienie zwierząt następowało wraz z rozwojem rolnictwa. W przypadku kóz było ściśle związane z najstarszymi cywilizacjami: doliny Nilu w Północno-Wschodnie Afryce, doliny Tygrysu i Eufratu we wschodniej Azji oraz dorzecza rzeki Indus na półwyspie Indyjskim. Badania dotyczące procesu udomowienia i biologii kóz przyczyniają się do zrozumienia i pogłębienia wiedzy o historii rozwoju naszych cywilizacji, w szczególności okresy pasterskiego. Przyjmuje się, że udomowienie nastąpiło w rejonie tzw.: „Żyznego Półksiężyca” tj. krainy rozciągającej się na północy między Morzem Czarnym a Kaspijskim, wzdłuż wybrzeża Palestyny, a na południu dochodzącej do Zatoki Perskiej. Ten wąski rejon, ograniczony Tygrysem i Eufratem uznaje się za kolebkę rolnictwa.

Najstarsze szczątki należące przypuszczalnie do udomowionych już kóz, datowane na 6750-7500 rok p.n.e., znaleziono w Iranie. Na tej podstawie ustalono, że pierwsze udomowienia dzikich kóz bezoarowych, miały miejsce w 8 tysiącleciu p.n.e. w Zachodniej Azji. Był to proces stopniowy, kontynuowany również w okresie osiadłego rolnictwa. Wielu autorów uważa, że w ciągu procesu domestykacji również geny pozostałych grup kóz – markur i koziorożca – wpływały na kształt współczesnych ras. Prawdopodobnie przepływ genów z grupy markur i koziorożca miał miejsce w przypadku kóz w Indiach i kóz centralnej Azji, a później także ras nubijskich w Afryce. Pula genów utrzymywanych obecnie udomowionych kóz jest jednak zdominowana przez geny pochodzące od kóz bezoarowych.

W pierwszym okresie udomowienia kozy wykorzystywane były jako źródło mięsa. Uznaje się jednocześnie że to właśnie kozy były pierwszym zwierzęciem gospodarskim o użytkowości mlecznej. Zarówno wełna jak i skóry kozich było wykorzystywane także przez człowieka już w okresie pasterskim w Zachodniej Azji.


4. Rozprzestrzenienie kóz

Rozprzestrzenienie kóz i chów tego gatunku są ściśle związane z rozwojem wczesnych cywilizacji. W Azji, Europie i Afryce rozprzestrzenienie kóz nastąpiło już w neolicie czyli miedzy 6 – 2 tysiącleciem p.n.e. Rozprzestrzenienie to następowało dwoma szlakami:

  1. z terenów dzisiejszego Iranu, Afganistanu i Turkmenistanu do Mongolii i północnych Chin wzdłuż „jedwabnego szlaku”, dzięki koczowniczym i pół-koczowniczym plemionom pasterzy;

  2. poprzez półwysep Indyjski, wzdłuż Przełęczy Chajber (przełęcz leżąca w górach Hindukusz, między dzisiejszym Afganistanem i Pakistanem); szlak ten znany był już w drugim tysiącleciu przed naszą erą.

Najwcześniejsze ślady udomowienia kóz w Europie pochodzą z wykopalisk osadnictwa palowego w Szwajcarii, datowane na 4500 – 4000 lat p.n.e. W rozprzestrzenieniu kóz na naszym kontynencie dużą rolę odegrały migracje Celtów i Germanów.

W późniejszym czasie, kozy jako zwierzęta łatwo przystosowujące się do trudnych warunków, o małych wymaganiach żywieniowych zabierano na łodzie i statki jako źródło mięsa i mleka. W ten sposób kozy dotarły na inne kontynenty i na wiele wysp, np.: pojawiły się w Trynidadzie, Gujanie, na Jamajce. W XVIII wieku wraz z kapitanem Cook’iem przybyły do Australii, a dopiero pod koniec XIX wieku dotarły do Ameryki.

Rozprzestrzenianie się kóz zależało więc od migracji ludzi, rozwoju wymiany towarowej i szlaków handlowych.

Według danych FAO liczba kóz na świecie stale rośnie. W latach 60-tych ubiegłego wieku liczebność tego gatunku na świecie szacowano na poziomie 370 000 – 400 000 tys. sztuk. Obecnie światowa populacja kóz liczy ponad 850 000 000 sztuk. W tym czasie rosła również systematycznie światowa produkcja mleka koziego – od 7166 tys. ton w latach 60-tych do 14 800 tys. ton w 2007 roku. Wzrosła również światowa produkcja koziego mięsa – obecnie osiąga ponad 5 mln. ton. Zarówno w liczebności populacji, jak i produkcji mleka, i mięsa koziego przoduje Azja (odpowiedni: ponad 544 954 tys. sztuk, 8 516 tys. ton mleka, 3 898 tys ton mięsa). Największa ilość mleka produkowana jest w Indiach, natomiast mięsa w Chinach. W Europie utrzymywanych jest stosunkowo niewiele kóz – około 2% światowej populacji. Zwierzęta te odznaczają się jednak wysoką wydajnością, dzięki czemu udział Europy w światowej produkcji mięsa koziego (2,5%) i mleka koziego (17,5%) jest wyższy niżby wynikało to z liczby utrzymywanych na tym kontynencie zwierząt. Spośród krajów europejskich najwyższą liczbę kóz posiadają Grecja i Hiszpania (odpowiednio: 5 557 i 2 847 tys.). Według danych FAO obecnie w Polsce utrzymywanych jest ok. 150 tys. kóz. Natomiast według rejestru prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Polsce w grudniu 2007 zarejestrowanych było 40 368 szt. kóz o statusie „żyje”.

Głównymi producentami mleka koziego na naszym kontynencie jest Francja, Grecja i Hiszpania (odpowiednio: 590, 500 i 488 tys. ton). Szczególnie intensywną produkcją mleka wyróżnia się Francja, która utrzymując 7% europejskiego pogłowia dostarcza niemal 23% europejskiej produkcji mleka koziego. Grecja natomiast jest czołowym producentem mięsa koziego w Europie (ok. 50%).



  1. DEVENDRA C., – 2007. Goats: Biology, production and development in Asia. Ed. Academy of Sciences Malaysia, s. 246. ISBN 978-983-9445-18-3.

  2. DEVENDRA C., NOZAWA K., – 1976. Goats in South East Asia – their status and production. Z. Tierzüchtg. Züchtgsbiol. 93, 101-120.

  3. HAENLEIN G.F.W., – 1996. Status and prospects of the dairy goat industry in the United States. J. Anim. Sci., 74, 1173-1181.

  4. NOZAWA K., 1991. Domestication and history of goats. Chapter 25 in Genetic Resources of Pig, Sheep and Goat. Ed. By Maijala K. Elsevier Science Publishers B.V. World Animal Science. B8.

  5. QUATERMAIN A.R., 1991. Evaluation and utilization of goat breeds. Chapter 30 in Genetic Resources of Pig, Sheep and Goat. Ed. By Maijala K. Elsevier Science Publishers B.V. World Animal Science. B8.

  6. PRODUCTION YEARBOOK, 1972. Food and Agriculture Organization of the United Nations - Rome, vol 26.

  7. RUBINO R., HAENLEIN G.F.W., – 1996. Goat production systems: sub-systems and differentiation factors. VI International Conference on Goats, 6-11 May, Beijing, China, Vol.1, International Academic Publishers.